Przyjaźń nie istnieje?! Chciałabym krzyknąć, że nie prawda, że to jest związek do końca życia…. a jednak. Nie ma życia idealnego, nie ma ludzi zgodnych. Dwa temperamenty, dwie osobowości, dwa światy i dwa słowa – powiedziałaś o dwa za dużo, moja przyjaciółko. O te dwa słowa za dużo!.
Teraz stoję na skrzyżowaniu kolejnych dwóch światów. Zawsze jest ten drugi…. Pomyślałam, czy ja coś w ogóle czuję? Kolejny związek, po co, by znowu przeżyć rozczarowanie? !
Tomku! Jesteś dobrym facetem. Mogłabym napisać idealnym... ale nie wiem co to ideał. Najważniejsze chyba jest to, że słońce świeci jaśniej przy Tobie, że kiedy jest mi dobrze sięgam po telefon, by Ci wykrzyczeć moją euforię, że gdy deszcz zmoczył mi pranie od razu pobiegłam o pomoc do Ciebie

dt