
Nieważne.
Weekend, owszem. Tyle że zimny jak cholera.
vivien napisał(a):A model rodzinny - mama i tata - z psychologicznego punktu widzenia jest najlepszy.
vivien napisał(a):Czy wolno narażać je na kolejne piekło, tym razem z powodu kpin ze strony innych, np. że ma dwóch tatusiów?
Nostalgija napisał(a):że diabeł taki? eee...
vivien napisał(a):Maryna More napisał(a):Taka Parys Hilton. Cpa, pije, jeżdzi do Dubaju i urodzi kiedy tylko będzie chciała (.....)
Trzeba zdać egzamin by prowadzić samochód a można mieć dziecko bez żadnego zezwolenia.
Bo widzisz, tak to już jest poukładane, że zabronić urodzenia dziecka nikomu nie można![]()
Natomiast adopcja podlega różnym procedurom.
Wyobraź sobie, że sąd odbiera dziecko rodzinie patologicznej. Ono już dostało kopa w doopę od losu.
Czy wolno narażać je na kolejne piekło, tym razem z powodu kpin ze strony innych, np. że ma dwóch tatusiów? Czy ono samo zaakceptowałoby taki układ, mając wcześniej inne wzorce ?
Z drugiej strony prawo do adopcji dla rodzin homoseksualnych oznaczałoby przecież tylko taką mozliwość,
a nie gwarancję, że "dziecko się dostanie".
Kandydaci na rodziców przechodzą szereg badań psychologicznych i kwalifikacyjnych -
nie widzę więc powodu, by od razu przekreślać homoseksualistów jako potencjalnych rodziców.
Warunek podstawowy - dobro dziecka MUSI być na pierwszym miejscu!
Maryna More napisał(a):
że ta tako gupio