przez Ina Śr, 16.04.2008 21:53
Pyszne i raz dwa:
Bierzecie tyle bananów ile tam chcecie, zdejmujecie skórę i kroicie wzdłuż na pół. Kładziecie na rozgrzane masełko na patelnię i lekko przesmażacie po jednej i drugiej stronie. W tym czasie albo robicie polewę czekoladową ( pół czekolady rozpuścić w 4 łyżkach mleka, nie przypalić, najlepiej w takim garnku do mleka, co ma podwójne dno, co się tam przez dziurkę wlewa wodę) albo kupujecie gotową polewę czekoladową, a tam pisze co i jak. Po wyjęciu bananów na talerz polewacie je tą czekoladą po brzuszkach i posypujecie czym lubicie, np. płatkami migdałów ( paczuszka starczy Wam na bardzo długo, o ile nie zjecie na sucho). To wszystko!
Jeżeli Wam źle i smutno, macie przepastną chandrę, ktoś nie potraktował Was jak na to zasługujecie, przemoczyliście nogi, miał(a) dzwonić i nie dzwoni, zaczyna się katar, nic Wam nie wychodzi...Zróbcie sobie ten deser, po nim nic nie będzie już takie same(o?) Wiem po sobie. Mam zawsze na składzie kilka bananów, polewę i płatki, proszę bardzo goście, przychodźcie.