Tomek, ja w trakcie awatara miałem wypieki, a potem moralnego kaca

wypieki zwalam na zjełczały popkorn i odgazowaną kolę

_
ale poważnie, uważam, że to jest genialny... argument do teorii o upadku kultury...
w tym filmie, (są oczywiście i inne :/) doprowadzono perfekcyjnego rozdziału sztuki od rozrywki...
hehehe
ale mnie się nie słuchaj, ja uważąm że distrint9 i 'milionerzy wbombaju' to, Pani Krystyno Pani wybaczy wybaczie, GÓwNO...

D:
a piosenka niestety jest pisana pod muzykę więc bez niej traci melodię... :/
300 dni później. wszystko było tak samo....
wszystko się zmieniło. i to był konstans.