przez aniolstroz83 Wt, 08.08.2006 19:24
Kamilu,
bardzo podoba mi się Twój wiersz.
Szczególnie Twoja dwuznaczeniowość w :
"...wciąż skracając akty
by dokończyć spektakl..."
Przyznam,że najmniej zrozumiałam fragment- "łzy kapiące z nieba",bo one mnie wybijają z rytmu Twojego wiersza...dla mnie jest bruk,mroczna ulica,pośpiech,gorące oddechy,narzucony szal rozkoszy spada ukradkiem,zdrada,ciepło kofeiny i chyba mimo wszystko...porzucone złudzenia,bo "on już nie zauroczy",prawda?
Pozdrawiam i serdecznie życzę Ci rozwoju (sobie też,hehe...a piszę od wielu lat) w tej pięknej dziedzinie jaką jest poezja.
Anioł Stróż :)
PS. Zgadzam się z pippiloti,która trafnie zauważyła,że wiersz jest przegadany.Nie lubię krytykować,wolę zwrócić uwagę na coś dobrego,fajnego u Ciebie,ale ona ma rację. Pisz trochę zwięźlej i postaraj się używać mniej czasowników.Więcej przymiotników,opisów,ale swoich! Nie miałam pojęcia,że zerżnąłeś za przeproszeniem tekst-to mi się baaardzo nie podoba! Można się inspirować,ale na litość boską-pisz po swojemu! Jest tyle słów! Pa.
Ostatnio edytowano Wt, 08.08.2006 19:44 przez
aniolstroz83, łącznie edytowano 1 raz