Bardzo dziękuję za piękny i jedyny w swoim rodzaju koncert Piosenek z teatru. Ze mną na widowni rodzinnie- moja matka chrzestna, która trochę na zakręcie i trochę zawiedziona miłością ( obawiałam się reakcji na utwory z Kobiety zawiedzionej , ale nic groźnego się nie wydarzyło, nie wybiegła etc.).Troszkę z przymrużeniem oka piszę, ale tak zupełnie serio- pięknie było, bardzo ładnie Pani wyglądała, a właśnie zapomniałabym, nie wiem skąd mi się to wzięło ale w trakcie kiedy tak na Panią patrzyłam i słuchałam kilka razy pojawiały mi się przed oczami obrazy z oglądanego niestety tylko z nagrania koncertu kiedy to po raz pierwszy śpiewała Pani Gumę do żucia i to było niezwykłe że oto teraz ja siedzę tu i mogę być w moim ulubionym teatrze, z Panią na scenie znów



Pozdrawiam poświątecznie serdecznie i do zobaczenia w piątek na promocji "Dziennika".
Ewa Sobkowicz